Przestrzeń biurowa w trzech wymiarach

Ogromny open-space czy małe, zamknięte gabinety? Biurka dedykowane jednemu pracownikowi, a może elastyczne podejście typu desk sharing? Koncepcji na aranżację biur, które wspomogą efektywność i zaangażowanie pracowników jest wiele. Jak wśród nich znaleźć te najbardziej wartościowe, które przypadną do gustu większości pracownikom? Zobacz kilka naszych rad.

4 pokolenia w jednym biurze, czyli trudna sztuka kompromisów

Przyszło nam żyć i pracować w czasach, w których w jednym biurze możemy spotkać przedstawicieli diametralnie różnych pokoleń. Na jednym korytarzu mogą mijać się osoby z pokolenia tradycjonalistów i „Zetki” wchodzące dopiero na rynek pracy. Dlaczego to rozróżnienie jest tak ważne i co wiedza o sposobie pracy przedstawicieli tych pokoleń może nam dać? Zobaczcie krótki opis ich cech i co z tego wynika.

Tradycjonaliści to najstarsze pokolenie wciąż aktywne zawodowo. Są to osoby urodzone zaraz po II wojnie światowej do lat 60-tych XX wieku. Dorastali w trudnych, powojennych czasach i największą dla nich wartością jest stabilność zawodowa. Definiują siebie i swoją pracę przez pryzmat pracodawcy – to on wyznacza ich ścieżkę kariery. Pracują w biurze przez 8 godzin, a następnie wracają do swoich rodzin. Preferują kontakt bezpośredni, typu face-to-face, jeżeli to konieczne załatwią sprawę przez telefon. Nie lubią technologicznych nowinek i korzystają z nich tylko wtedy, kiedy naprawdę są do tego zmuszeni. To typowe „białe kołnierzyki” przykute do swoich biurek za stertą papierów.

Generacja X obejmuje osoby urodzone w latach 1960 – 1980. To czasy zimnej wojny, ale również pierwszych komputerów i wczesnej technologii mobilnej. Dla nich najważniejszy jest balans pomiędzy pracą, a życiem rodzinnym. Wychowani przez tradycjonalistów wyznają kult pracy, ale nie są już tak lojalni w stosunku do pracodawcy. Raczej cechuje ich przywiązanie do wybranej profesji. Od starszego pokolenia odróżnia ich preferowany sposób kontaktów. Zdecydowanie wolą wysłać e-mail lub wiadomość tekstową niż tracić czas na spotkania osobiste. Pójdą na nie, jeżeli pozwoli im na to grafik.

Młodsze pokolenie to Generacja Y. Są to ludzie urodzeni po roku 1980. Ich naturalnym środowiskiem jest internet i technologie mobilne. Często nazywani są egoistami, ale bronią się mówiąc, że po prostu wiedzą czego chcą. I taka jest prawda. Wyjątkowo cenią sobie elastyczność i poczucie wolności. Nie są lojalni w stosunku do pracodawcy – pójdą tam, gdzie dostaną lepsze warunki. I nie zawsze chodzi tu o finanse. „Igrek” ceni sobie dodatkowe benefity, elastyczne godziny pracy, możliwość pracy zdalnej. Praca od 8 do 16 w ogóle go nie interesuje. Pracuje na tablecie lub smartfonie – dzięki czemu może to robić właściwie z każdego miejsca. Z innymi woli kontaktować się za pośrednictwem internetu – media społecznościowe, wiadomości tekstowe. Umówione spotkania raczej ich nie pasjonują.

Najmłodsze pokolenie, czyli Generacja Z to osoby urodzone po 1995 roku. Dopiero wchodzą na rynek pracy, ale już cechują ich pewne wyróżniki. Przede wszystkim są niezwykle przywiązani do nowych technologii. Wiedzą czego chcą, oczekują dobrej płacy i miejsca, które dostosowane jest do ich przyzwyczajeń. Do komunikacji używają telekonferencji, a problemy rozwiązują grupowo. Spotkania, burze mózgów to ich środowisko naturalne. Są niezwykle elastyczni – również w wyborze pracodawcy. Płynnie potrafią przejść od stałej pracy w korporacji do dopiero rozwijającego się małego start-upu.

Jak więc pogodzić skupionych na pracy Tradycjonalistów i Iksów z nielubiącymi ograniczeń Igrekami i Zetkami? Rzucony na pastwę elastycznego czasu pracy i desk-sharingu Tradycjonalista nie będzie w stanie się skoncentrować i efektywnie pracować. A przykucie do biurka Igreka i Zetki zabije ich kreatywność oraz może skutkować nawet odejściem z pracy. Czy nie da się pogodzić tych ludzi? Organizacja na wejściu musi zdecydować o przedziale wiekowym swoich pracowników i stracić doświadczenie starszych pokoleń lub zapał i pomysłowość młodszych? Oczywiście, że nie.

Activity Based Working

W 2000 roku Francis Duffy, światowej sławy architekt i twórca strategii dotyczących miejsc pracy stworzył koncepcję biur opartych na aktywnościach pracowników, tzw. activity based working. Obliczył on, że pracownicy w czasie swojej pracy w biurze wykonuj wiele różnych aktywności, które można przypisać do trzech kategorii: zadania wymagające komunikacji (spotkania formalne i nieformalne, burze mózgów, rozmowy telefoniczne), aktywności wymagające koncentracji (zadania o wysokim poziomie skomplikowania wymagające pracy w odosobnieniu oraz ciszy) i prace administracyjne (np. komunikacja mailowa). I właśnie tak powinno być zaprojektowane biuro, aby zapewnić w nim strefy pozwalające na realizacje tych aktywności. Oznacza to, że muszą znaleźć się w nim miejsca ułatwiające komunikację, czyli strefy spotkań formalnych i nieformalnych, pokoje do pracy koncepcyjnej, czy strefa socjalna. Część biura musi zostać wyizolowana i zamknięta – tutaj odbywać się będą aktywności wymagające skupienia i koncentracji. Ostatnia część biura przeznaczona jest na pracę administracyjną, czyli codzienne obowiązki poszczególnych pracowników. Tutaj mogą stanąć biurka w systemie desk-sharing, czyli dzielone pomiędzy pracujące w tym momencie osoby o ile badanie zajętości miejsc pracy wskaże możliwość zastosowania tego rozwiązania na podstawie oszacowania wskaźnika FLEX.

Activity Based Working to doskonały kompromis pomiędzy tradycyjnym podejściem do pracy a elastycznością młodszych pokoleń. Każdy pracownik, nieważne z jakiego pokolenia pochodzi i jakie ma przyzwyczajenia znajdzie coś dla siebie. Tradycjonalista, który oczekuje skupienia skorzysta z wydzielonego pokoju do pracy w skupieniu, a grupa Zetek odbędzie spotkanie w oddzielonej strefie spotkań, nie przeszkadzając innym w pracy.
Takie podejście pozwoli pogodzić 4 diametralnie różne pokolenia. Jednak co ważniejsze, w tym podejściu aranżacja biura pozytywnie wpływa na pracowników. Stymuluje ich do większego wysiłku, uwalnia kreatywność, motywuje i wpływa na lojalność pracowników.

Dzięki podejściu Activity Based Working zadanie aranżacji biura nie jest już misją niemożliwą. Należy pamiętać jedynie o tym, żeby zrozumieć i pogodzić oczekiwania 4 różnych generacji pracowników i wpisać ich potrzeby w kulturę Organizacji. Efektywne biuro to zadowoleni pracownicy, zoptymalizowane koszty i lepsze wyniki pracy. A o te wartości zawsze należy się starać.

Źródło/Fot: NOWY STYL GROUP

.