Pomysł z wyspy Mors

W 1911 roku na wyspie Mors Duńczyk Anders Nielsen Christensen wykonał pierwszą na świecie gilotynę do skosów – i tak narodziło się Morsø.

Pierwsze zlecenie od miejscowego ramiarza na skonstruowanie maszyny do precyzyjnego cięcia i łączenia profili zapoczątkowało działalność firmy znanej dziś jako Dan-List A/S w Randers w Danii. Jej produkt jest tak wyjątkowy, że nazwa Morsø stała się częścią języka angielskiego (duńska litera „ø” znaczy „wyspa”). Dzisiaj angielskim synonimem gilotyn do skosów jest nazwa Morsø.

Anders poddał problem przemyśleniom i przystąpił do budowy małych, dziwnie wyglądających części maszyn z kątowników i płaskowników. Do swojej konstrukcji zamontował drążek, który, gdy został naciśnięty, przemieszczał zamontowane noże tnące pod kątem, tnąc listwę. To była bardzo prymitywna maszyna i stanowiła jedynie surowy prototyp, lecz okazało się, że piłowanie można zastąpić dokładnym, czystym cięciem nożami. Pomysł był wartościowym odkryciem. Kolejnym krokiem było skonstruowanie maszyny w taki sposób, że blok z nożami został przyłączony do stołu, a w celu niwelowania różnic w szerokości listwy wykonano ruchome oparcia dla listew. Z czasem opracował nowy system podpórek pod felc ramiarski, który posiadał regulację wysokości za pomocą śrub. On również stworzył narzędzie grawerskie do wykonania skali pomiarowej, co umożliwiło pomiar długości profilu z prawej strony maszyny. Ostateczny projekt i rozwój gilotyny Morsø został ukończony w połowie 1920 roku. Od tego czasu dokonano tylko kilku dopracowań, m.in. pedał został zmodyfikowany tak, że zakres ruchu sięgał aż do podłogi. Tę zmianę docenił każdy ramiarz pracujący na maszynie przez cały dzień.

Zmodyfikowano również zewnętrzną konstrukcję urządzenia: na początku maszyna była czerwona, z dwoma otwartymi nogami, w późnych latach pięćdziesiątych stała się zielona, z zabudowaną ramą zamiast nóg.

W 1930 roku Anders nawiązał kontakty w Szwecji, Norwegii, Holandii i Islandii, a w 1933 roku sprzedał pierwszą maszynę do Anglii.

Od 1945 roku w prowadzeniu firmy zaczął go wspomagać syn Alfred. Poszukiwał najlepszego sposobu działania maszyny. Porównanie sprężonego powietrza i hydrauliki wskazało, że hydraulika była najbardziej skuteczna, jednak postanowił kontynuować pracę nad modelem na sprężone powietrze. Dopiero trzecie pokolenie w 1976 roku skupiło się nad rozwojem maszyny hydraulicznej. Właśnie w tym czasie fabrykę przejęła jego córka Tove i zięć Agner Pedersen. Rocznie produkowano do 1500 maszyn.

Do roku 1976 Morsø nie korzystało z żadnych targów, wystaw i reklam. Jednak Tove i Agner zdali sobie sprawę, że uczestnictwo w targach jest bardzo ważne dla sprzedaży i do dziś średnio raz w miesiącu Dan-List bierze udział w tego typu imprezach. Dzięki temu odkryte zostały nowe rynki i sprzedaż wzrosła.

Gilotyny Morsø są sprzedawane na całym świecie, ponieważ mogą być dostosowane do wszelkich warunków. Działają na sprężone powietrze, hydraulikę lub manualnie, najważniejszym elementem są tak samo w każdym przypadku ostre noże umożliwiające czyste i precyzyjne cięcie.

Do dziś zostało wykonanych ponad 80.000 gilotyn Morsø. 98% produkcji trafia na eksport.

Dan-List opracował nową gilotynę do cięcia szprosów. Tak więc sukces przedsiębiorstwa ściśle wiąże ze sobą przeszłość i przyszłość.

Wynalazek Morsø zrewolucjonizował przemysł ramiarski. Można teraz zrobić ramkę, w której rogach łączą się ze sobą profile precyzyjnie wycięte bez dodatkowej obróbki. Trudno sobie wyobrazić, żeby profesjonalny przemysł ramiarski funkcjonował bez gilotyny do skosów.

Od wielu lat firma Dan-List produkuje szeroki asortyment maszyn nie tylko dla przemysłu ramiarskiego, lecz również zaawansowane technologicznie, profesjonalne zestawy dla przemysłu meblarskiego i stolarki budowlanej.

.