Farby do drewna – aktualne trendy

Wodorozcieńczalne czy rozpuszczalnikowe, matowe czy połyskliwe, ciemne czy jasne, pastelowe czy żywe i intensywne? Jakie farby do drewna są dziś na topie? O obecnych trendach w lakierowaniu drewna rozmawiamy z Piotrem Lipińskim z firmy Lemir.

MMiA: Proszę nam powiedzieć, jakie rodzaje farb do mebli cieszą się obecnie największą popularnością?
Piotr Lipiński:
Coraz bardziej dbamy o ekologię, dlatego rośnie popularność farb wodorozcieńczalnych. Kiedyś uważano, że są to farby gorszej jakości, że nie są wystarczająco wytrzymałe, łuszczą się i ścierają, ale w ciągu ostatnich lat znacznie udoskonalono ich technologię. Dzisiaj są to naprawdę dobre jakościowo produkty i można po nie śmiało sięgać bez obawy o efekty.

MMiA: Czy w takim razie produkty rozpuszczalnikowe odeszły już definitywnie do lamusa?
P. L.:
Nie, wielu klientów pozostaje wciąż przy produktach rozpuszczalnikowych (na przykład poliuretanowych). Wynika to głównie z przyzwyczajenia producentów mebli. Trudno z dnia na dzień zmienić technologię, którą stosuje się przez kilkanaście lat, dlatego poliuretanowe farby na bazie rozpuszczalników jeszcze przez pewien czas będą stosowane.

MMiA: Porozmawiajmy o kolorach. Jakie style królują dziś w wystroju wnętrz i jaki ma to wpływ na kolorystykę farb do drewna?
P. L.:
Bardzo popularne w tym sezonie są barwne aranżacje etniczne, nawiązujące do folkloru. Z drugiej strony – nie słabnie również popularność nowoczesnego, minimalistycznego stylu urządzania wnętrz. Są kolory, które wpisują się świetnie i w jeden i w drugi kierunek – na przykład różne odcienie niebieskiego, święcącego obecnie triumfy popularności. Dużo możliwości dają też rzecz jasna barwy neutralne – szary pasuje zarówno do nowoczesnych aranżacji, jak i pastelowych, subtelnych i dziewczęcych, biały może być podstawą klasycznego, eleganckiego wystroju, jak i lekkiego zestawu w klimacie marynistycznym itd.

MMiA: Jakie znaczenie ma rodzaj drewna, z którego wykonane są meble? Czy ma w ogóle jakieś znaczenie?
P. L.
: Oczywiście. Od rodzaju drewna w dużej mierze zależy charakter całego wnętrza, a jeśli mebel nie pasuje do zastosowanej aranżacji – natychmiast to widać. Ciężka, dębowa szafa w jasnym, pastelowym wnętrzu to błąd, podobnie jak sosnowy regał w eleganckim salonie utrzymanym w stonowanych, ciemnych barwach. Jasne drewno z wyraźnym rysunkiem słojów jest naturalnym uzupełnieniem pogodnych, świetlistych wnętrz, natomiast ciemne, przywodzące na myśl stabilność i powagę, doskonale wpasuje się w wystrój spod znaku szykownej klasyki. Zestaw obowiązkowy dla aranżacji etnicznych to ciepłe drewno i barwne tapicerki.

MMiA: A co z teksturą? Czy dotyk w przypadku mebli też jest ważny?
P. L.:
W przypadku mebli wypoczynkowych to dosyć oczywiste – chyba każdy lubi przyjemne w dotyku obicia zamszowe czy chłodną skórę. Ale również farby do drewna mają w tej sprawie coś do powiedzenia – chodzi przede wszystkim o efekty typu „soft touch”. Co do wrażeń dotykowych, mamy na rynku wiele różnych produktów, od zupełnie matowych po połyskliwe i „śliskie” w dotyku. Każdy znajdzie to, co najbardziej mu odpowiada i co pasuje do jego aranżacji zarówno pod kątem kolorystyki, jak i tekstury.

MMiA: Jak wyglądają trendy, jeśli chodzi o kolorystykę stosowaną w architekturze ogrodowej i stolarce otworowej?
P. L.:
W malowaniu zewnętrznym zdecydowany prym wiodą produkty półprzeźroczyste (lazury, lakiery niekryjące), które podkreślają rysunek drewna. Zarówno jeśli chodzi o drzwi, okna, jak i elementy architektury ogrodowej, klienci zdecydowanie stawiają na naturalność. Widać to również po stosowanej kolorystyce. Większość zamówień realizowana jest w oparciu o jasne, naturalne kolory jak jesion, jasny dąb czy sosna.

MMiA: Czy dostrzega Pan jeszcze jakieś znaczące trendy w branży, jeśli chodzi o waszych klientów: producentów mebli, stolarki otworowej i zakłady stolarskie?
P. L.:
Tak, zdecydowanie zwróciłbym uwagę na rosnącą świadomość naszych klientów związaną z optymalizacją kosztów. Coraz częściej cena litra farby nie jest jedynym kryterium wyboru, ale bierze się pod uwagę również takie rzeczy, jak: ilość warstw, które trzeba nałożyć w danej technologii czy czas schnięcia farby. To sprawia, że zaczyna się brać pod uwagę całą technologię aplikacji, a nie tylko parametry pojedynczego produktu.
Coraz więcej klientów zamawia również farby z dostawą na miejsce. To chyba kolejny argument, że świadomość optymalizacji kosztów rośnie. Kilkanaście złotych dodatkowego kosztu związanego z kurierem to w wielu przypadkach tańsze rozwiązanie niż wysłanie własnego transportu po odbiór farb.

MMiA: Dziękujemy za rozmowę.

Firma Lemir zajmuje się kompleksowym zaopatrzeniem w farby i lakiery jednostek związanych z branżą drzewną (producentów drzwi, okien, mebli, parkietów oraz architektury ogrodowej). W jej ofercie znajdują się produkty Akzo Nobel Wood Coatings oraz Sikkens. Firma posiada oddziały w Krakowie, Białej Podlaskiej i Opolu.

.