Surowa czerń i ascetyczna biel tworzą klasyczny duet, którego
elegancja i klasa nigdy się nie nudzą. Zupełnie jak czarno białe filmy
i mocna kawa w porcelanowej filiżance.
Przeciwieństwa, które się uzupełniają
Reprezentowany przez biel i światło yang i mroczny yin o czarnej
naturze to, według filozofii wywodzącej się z kultury chińskiej, dwie
przeciwstawne siły, które nie mogą istnieć bez siebie. Uzupełniają się
i wzajemnie przenikają. Tak działa czerń i biel. Aranżując mieszkanie
w tej kolorystyce mamy poczucie spójnej, kompletnej kompozycji. Jasne
barwy dają wrażenie czystości i przestrzeni, ciemne zaś wprowadzają do
wnętrza wyrafinowaną elegancję. Stosując takie połączenia,
podświadomie dążymy do uzyskania w swoim domu idealnej harmonii.
Duet uniwersalny
Czerń i biel wyglądają dobrze zestawione z każdym kolorem. Możemy je
swobodnie łączyć z dodatkami w żywych, energetycznych barwach, które
stanowią ich przeciwwagę lub harmonijnie zestawiać ze spokojnymi,
pastelowymi odcieniami. Wszystko zależy od tego, jaki efekt końcowy
chcemy osiągnąć. Prawda jest taka, że biały i czarny świetnie
wyglądają także we własnym towarzystwie, bez dodatkowych akcentów
kolorystycznych. Kontrastowe zestawienie stworzy minimalistyczną
aranżację, w której nie ma miejsca na monotonię.
Wnętrze z klasą
Minimalistyczna czerń i biel pasują do salonu w stylu modern, gdzie
pierwsze skrzypce grają designerskie dodatki i meble o prostej,
nowoczesnej linii. Elegancki, czarny narożnik w białym wnętrzu lub
duża, biała sofa zestawiona z czarnymi dodatkami, to zaskakująco
prosty sposób na efektowną, nowoczesna aranżację, która – co więcej –
nigdy nie wyjdzie z mody. Te dwa kolory to wybór klientów, którzy mają
klarowną wizję aranżacyjną i kierują się aktualnymi trendami lub po
prostu – dobrym smakiem – mówi Jarosław Szurpicki, Brand Manager
marki Etap Sofa.
Czerń i biel to klasyczne połączenie kolorystyczne, które dobrze czuje
się w naszych domach. Nie ma się czemu dziwić – kolory te pasują do
siebie idealnie i wprowadzają do aranżacji ład i harmonię
mat. fot. ims group
.