Zatopiony w torfie przez setki, a nawet tysiące lat dąb wraca dziś jako fornir o naturalnie przyciemnionej barwie i wyjątkowej historii. Od brunatnych tonów po głęboką czerń – to materiał łączący naturę, prestiż i nowoczesne rzemiosło.
Dąb czarny, zwany też bagiennym, powstaje, gdy kłody przez długie okresy spoczywają w bagnach torfowych. Stała wilgotność i brak tlenu konserwują drewno; z czasem korowina i biel zanikają, a serce kłody pozostaje nienaruszone. Naturalne garbniki działają powoli, ale konsekwentnie: barwa przechodzi od chłodnych brunatów z lekko niebieskim tonem (zwykle 800-2000 lat) po głęboką czerń (około 3000-4000 lat). Wiek poszczególnych kłód w naszym magazynie jest potwierdzony certyfikatami uzyskanymi poprzez specjalistyczne badania laboratoryjne, co dodatkowo podkreśla unikatowość tego surowca.
Pozyskanie forniru z dębu czarnego to praca dla najlepszych. Materiał łączy wysoką twardość z kruchością, co wymaga doświadczenia i precyzji na każdym etapie obróbki. Efekt? Szlachetna powierzchnia, która wnosi do projektu subtelną nutę przeszłości bez rezygnacji z nowoczesnej estetyki.
Coraz większym zainteresowaniem cieszy się także fornir dębowy skrawany w poprzek pnia. Ten rzadko spotykany wariant wymaga wyjątkowej staranności, ale odwdzięcza się graficznym rysunkiem słojów układających się koncentrycznie. Okrągłe formaty można zestawiać niczym moduły – zmieniając ich orientację, uzyskamy zupełnie odmienne kompozycje, od spokojnych rozet po dynamiczne układy. Taki fornir dobrze łączy się z klasycznie skrawanymi okleinami, poszerzając paletę możliwości dla projektantów.
Dąb czarny pozostaje materiałem dla tych, którzy szukają w drewnie czegoś więcej niż koloru: historii, głębi i wyważonej elegancji. W meblach i okładzinach ściennych działa jak dyskretny podpis – łączy współczesne formy z opowieścią liczoną w tysiącleciach.
![]()