Trendy potrafią tracić aktualność jeszcze zanim produkt trafi na rynek. W takich realiach rośnie potrzeba projektowania, które będzie trwalsze niż sezonowe mody. Interprint postanowił odwrócić ten schemat. Zamiast gonić zjawiska sezonowe, firma stawia na projektowanie, które buduje trwałą wartość – sensoryczną, emocjonalną i funkcjonalną.
Pierwszym krokiem do tej zmiany było tegoroczne IP25 OpenHouse, które otworzyło drzwi do całkowicie nowego myślenia o designie. Kontynuację tej idei można było zobaczyć podczas targów SICAM we włoskim Pordenone, gdzie Interprint zaprezentował pierwsze efekty procesu twórczego opartego na współpracy interdyscyplinarnej, eksperymentach materiałowych oraz nowych technologiach.
Cyfrowa wyobraźnia z naturalną wrażliwością
Jednym z najbardziej wyrazistych przykładów tego podejścia są dekory powstałe we współpracy ze studiem sztuki cyfrowej onformative. Sztuczna inteligencja została tu wykorzystana jako narzędzie twórcze, pozwalające generować struktury organiczne, złożone i pełne nieregularności wyglądające jak stworzone przez naturę, mimo że powstały w przestrzeni cyfrowej. To połączenie technologii i intuicji projektanta, w którym cyfrowe rzemiosło spotyka się z emocją.
Materiał jako partner procesu
Równolegle Interprint eksploruje relację pomiędzy projektantem a materiałem. Proces projektowy bardzo często zmierza w kierunku perfekcji i kontroli, tymczasem materiały mają własne życie, dynamikę i historię. Artystka Veronika Moos udowodniła, że pozwolenie materiałowi współtworzyć własną powierzchnię może prowadzić do efektów, które są niemożliwe do zaplanowania. Barwione płyty drewniane, wykonane w technice inspirowanej japońskim itajime shibori, pokazują piękno przypadkowości i niepowtarzalności, gdzie każda powierzchnia jest inna.
Biologia, która inspiruje. Odpady, które stają się surowcem
Inspiracje naturą sięgają jeszcze głębiej w projektach powstałych we współpracy z farmą grzybów Pilzling. Struktury grzybni zostały wykorzystane jako naturalne matryce, które pozwalają uzyskać powierzchnie będące dosłownym śladem wzrostu. Na targach SICAM Interprint zaprezentował pierwsze dekory powstałe z połączenia biologii i sztucznej inteligencji, pokazując, że przyszłość wzornictwa może opierać się na procesach żywych, a nie wyłącznie na cyfrowych odwzorowaniach.
MODUS Film – technologia jako narzędzie swobody projektowej
Innym obszarem innowacji prezentowanych na SICAM była linia MODUS Film – rozwiązania z zakresu folii termoplastycznych, które łączą estetykę z zaawansowaną technologią. Linia MODUS Film pozwala na druk farbami wodnymi na foliach termoplastycznych PP i PVC, dzięki czemu możliwe jest tworzenie dekorów spójnych z tymi drukowanymi na papierze. To kluczowe w projektowaniu wnętrz, w których powierzchnie różnego przeznaczenia muszą zachować ciągłość wyrazu. Dodatkowo wersja MODUS Finish Plus – r-PET, zawierająca 30% surowców z recyklingu, zmniejsza obciążenie środowiskowe i stanowi przykład realnie wdrażanej odpowiedzialności.
Zrównoważony papier jako standard, nie alternatywa
Interprint od wielu lat rozwija również rozwiązania oparte o zrównoważone papiery. Jednym z przełomowych przykładów jest 2nd Harvest Paper, powstający z pozostałości po zbiorach roślin szybko rosnących. Podczas SICAM zaprezentowano także papiery dekoracyjne z recyklingu Felix Schöller oraz Cradle to Cradle, produkowane w sposób neutralny klimatycznie. To kolejny krok ku temu, by design i odpowiedzialność środowiskowa były nierozerwalnym duetem.
Prezentacja na SICAM potwierdziła, że IP25 nie jest krótkotrwałym projektem, lecz kierunkiem rozwojowym. Interprint stawia na wzornictwo świadome, otwarte na eksperyment, zanurzone w doświadczeniu użytkownika, a jednocześnie osadzone w odpowiedzialności środowiskowej. To droga, na której dekor nie jest już elementem tła, ale aktywną częścią przestrzeni.
Więcej o IP25: https://www.ip-25.com/