Stelmet zatrudni kolejnych pracowników

Stelmet w związku ze wzrostem sprzedaży wyrobów drewnianej architektury ogrodowej stale zatrudnia nowych pracowników. Od listopada 2013 roku w zakładach Stelmet utworzono ponad 250 nowych miejsc pracy. W porównaniu do sezonu 2012/2013, jest to wzrost zatrudnienia aż o jedną czwartą. Znajdują oni pracę w zakładach w Zielonej Górze, Jeleniowie i Lubięcinie.

W kwietniu 2014 roku zatrudnionych w firmie było blisko 1200 pracowników. Plany na najbliższe 2-3 miesiące przewidują kolejne przyjęcia pracowników głównie do zakładów w Zielonej Górze i Jeleniowie. – Naszym zdaniem do końca roku utworzymy jeszcze ok. 100 nowych miejsc pracy. Zależy nam na pracownikach z doświadczeniem związanym z pracą na maszynach stolarskich piłach formatowych, obrabiarkach czterostronnych, gwoździarkach i zszywarkach tapicerskich, takich pracowników chętnie przyjmiemy – komentuje Sławomir Jankowski, Dyrektor Personalny w Stelmet. Praca w Stelmecie jest wymagająca, a wynagrodzenie zależy od zaangażowania pracowników, bo stosujemy systemy akordowe ale średnie wynagrodzenie w naszej firmie jest wyższe niż przeciętne dla naszego regionu – dodaje.

Firma planuje zatrudnić wykwalifikowanych pracowników do obsługi obrabiarek, wielopił, formatówek oraz innych urządzeń potrzebnych do produkcji asortymentu architektury ogrodowej.

Jednym z głównych powodów zwiększenia zatrudnienia jest wzrost popytu na architekturę ogrodową, której roczna produkcja sięga 100 mln euro, a 95 proc. trafia na eksport, głównie do Niemiec i Francji.

Stelmet to nie tylko architektura ogrodowa, ważnym filarem działalności firmy jest produkcja pelletu – ekologicznego paliwa wytwarzanego z odpadów drewnianych, spółka produkuję także energię elektryczną.

– Inwestycje w Stelmecie są niezmiernie istotne, spółka która wyrosła z rodzinnego kapitału dzięki innowacjom należy dziś do największych i najbardziej nowoczesnych w branży drzewnej w całej Europie – komentuje Przemysław Bieńkowski wiceprezes Stelmet sp. z o.o. S.K.A.

Źródło: Stelmet
Fot. Stelmet