Organizacje reprezentujące kluczowe sektory polskiego przemysłu drzewnego – Stowarzyszenie Producentów Płyt Drewnopochodnych w Polsce, Stowarzyszenie Papierników Polskich oraz Ogólnopolska Izba Gospodarcza Producentów Mebli – wystosowały 20 listopada wspólny list do premiera Donalda Tuska, wyrażając głębokie zaniepokojenie i sprzeciw wobec procedury tzw. „społecznego wyznaczania starolasów”, uruchomionej przez Ministerstwo Klimatu i Środowiska.
Sygnatariusze – działający w ramach Koalicji na Rzecz Polskiego Drewna, która reprezentuje przemysły odpowiadające łącznie za ok. 5% polskiego PKB i zatrudniające setki tysięcy pracowników – apelują o natychmiastowe wstrzymanie procesu do czasu opracowania standardów zgodnych z prawem, wiedzą naukową oraz wytycznymi Komisji Europejskiej.
Brak definicji, kryteriów i profesjonalnej weryfikacji
Organizacje wskazują, że obecna procedura opiera się wyłącznie na internetowym formularzu i kilku amatorskich zdjęciach, które może przesłać dowolna osoba – bez wymogu wiedzy fachowej czy oceny eksperckiej. W piśmie do Premiera podkreślono, że proces całkowicie pomija:
– weryfikację zgodności zgłoszeń z definicją starolasów Komisji Europejskiej,
– badania terenowe i analizę historii użytkowania lasu,
– udział specjalistów z zakresu leśnictwa, ekologii lasu czy gospodarki przestrzennej.
W efekcie – jak ostrzegają organizacje – zgłaszane mogą być obszary, które nie spełniają naukowych kryteriów starolasów. Przecież większość lasów w Polsce to lasy gospodarcze, gdzie działalność człowieka w oczywisty sposób kształtowała strukturę drzewostanów.
Ryzyko dla gospodarki i bezpieczeństwa surowcowego państwa
Zdaniem branży wdrożona procedura rodzi poważne ryzyko niegospodarnego zarządzania majątkiem publicznym. Chaotyczne zgłoszenia – bez merytorycznej selekcji i analizy skutków – mogą prowadzić do:
– nieuzasadnionego wyłączania obszarów z użytkowania,
– pogłębienia deficytu surowca drzewnego,
– dalszego wzrostu cen drewna,
– destabilizacji rynku oraz utraty miejsc pracy w powiązanych branżach.
Branża zwraca uwagę, że przy jednoczesnym planie objęcia ochroną 1% lasów w 2026 r. i 2% w 2027 r., skala negatywnych skutków może być ogromna, jeśli procedura nadal będzie oparta na zgłoszeniach społecznych bez nadzoru ekspertów.
Pominięcie wiedzy specjalistycznej i obowiązujących procedur
Sygnatariusze listu alarmują, że zgłoszenia obejmują również obszary zupełnie niekwalifikujące się do statusu starolasów – młodniki, lasy gospodarcze, a nawet tereny po zniszczeniach huraganowych. Brak systemu eksperckiej oceny sprawia, że proces ten może stworzyć równoległy, pozaprawny obieg decyzyjny, omijający obowiązujące procedury planistyczne i konsultacyjne.
W liście podkreślono także, że w dobie dynamicznych zmian klimatycznych obszary mające zostać objęte ochroną powinny spełniać precyzyjne, naukowe kryteria zdrowotności i zgodności siedliskowej – których oceny nie da się dokonać na podstawie zdjęcia przesłanego przez anonimowego internautę.
Pominięte kwestie bezpieczeństwa – ryzyko pożarowe
Jednym z najbardziej alarmujących zastrzeżeń jest całkowite pominięcie w procedurze oceny zwiększonego ryzyka pożarowego. Stare drzewostany zawierają większą ilość martwej biomasy i specyficzne struktury, które mogą sprzyjać rozprzestrzenianiu się ognia.
W piśmie zaznaczono jednoznacznie: „Ochrona przyrody nie może odbywać się kosztem bezpieczeństwa publicznego.” Branża oczekuje, że ocena zagrożenia pożarowego stanie się elementem obligatoryjnym w procesie wyznaczania starolasów.
Postulat: wstrzymać procedurę i opracować profesjonalne standardy
Koalicja apeluje do Prezesa Rady Ministrów o:
– zawieszenie obecnej procedury wyznaczania starolasów,
– zobowiązanie Ministerstwa Klimatu i Środowiska do stworzenia transparentnych, eksperckich, opartych na dowodach naukowych kryteriów,
– zapewnienie, aby proces był zgodny z prawem, wytycznymi KE i zasadami zrównoważonej gospodarki leśnej,
– przywrócenie całemu przedsięwzięciu rangi i wiarygodności, której wymaga ochrona zasobów przyrodniczych państwa.
Organizacje zwracają również uwagę na wątpliwości dotyczące gospodarności i efektywności wydatkowania środków publicznych, a także ryzyka wprowadzania społeczeństwa w błąd poprzez uproszczone, nieprofesjonalne zaangażowanie obywateli w procesy decyzyjne.
Sygnatariusze listu
List podpisali przedstawiciele Koalicji na Rzecz Polskiego Drewna:
– Jędrzej Kasprzak, prezydent Stowarzyszenia Producentów Płyt Drewnopochodnych w Polsce,
– Jerzy Majewski, pełnomocnik Stowarzyszenia Papierników Polskich,
– Jan Szynaka, prezes Ogólnopolskiej Izby Gospodarczej Producentów Mebli.
Informacje o Koalicji na Rzecz Polskiego Drewna
Koalicja na Rzecz Polskiego Drewna to inicjatywa stowarzyszeń i firm reprezentujących przemysł: meblarski, płytowy, papierniczy i tartaczny. Promuje ona drewno jako materiał najbardziej przyjazny człowiekowi, naturalny, odnawialny, podlegający recyklingowi. Przeciwdziała spalaniu drewna przez energetykę zawodową. Dąży do wprowadzenia klasyfikacji odpadów drzewnych.
Koalicja na Rzecz Polskiego Drewna w liczbach:
– ok. 5% polskiego PKB (cały przemysł drzewny ok. 6% polskiego PKB),
– ok. 350000 osób bezpośrednio zatrudnionych w firmach (cały przemysł drzewny ok. 450000 osób zatrudnionych w firmach),
– 2. eksporter i 6. producent mebli na świecie,
– 2. miejsce w Europie i 7. miejsce na świecie pod względem produkcji płyt drewnopochodnych,
– 7. producent i 8. eksporter Europie w branży papierniczej,
– 1. eksporter w Europie w zakresie podłóg,
– 2. miejsce w Europie w zakresie eksportu jako branża drzewna ogółem,
– zakupy drewna w lasach państwowych przez podmioty reprezentowane przez Koalicję na Rzecz Polskiego Drewna – ok. 12 mln m3.
Photo by David Baker on Unsplash