Produkcja mebli – efektywnie i bez narzędzi

Jak przyspieszyć proces produkcji mebli, nie obniżając ich jakości? Jeszcze w tym roku wartość polskiego rynku wyposażenia wnętrz ma urosnąć do 13,2 mld zł. „Ugryźć” kawałek tego tortu pomogą okucia do beznarzędziowego montażu.

Wartość detalicznego rynku wyposażenia wnętrz w Polsce sukcesywnie rośnie po spadku zanotowanym w 2013 r. – z raportu firmy PMR wynika, że w tym roku ma urosnąć do 13,2 mld zł. Rosnący rynek wymusza większą konkurencyjność, a przewagę można uzyskać szybkością realizacji zamówień. Nie dziwi więc, że na popularności zyskuje szybszy i łatwiejszy montaż beznarzędziowy, który pozwala na skrócenie czasu pracy bez obawy o spadek jakości produktu. Odpowiedzią na te potrzeby są m.in. okucia meblowe.

„Okucia do montażu beznarzędziowego dedykowane produkcji rzemieślniczej i przemysłowej pozwalają skrócić czas realizacji zamówienia. Jednocześnie pozwalają zachować najwyższy standard mebli. Większa efektywność produkcji nie odbywa się więc kosztem jakości” – mówi Jakub Malinowski, ekspert ds. okuć meblowych w firmie Häfele.

W krótkim czasie

Przykładem takiego rozwiązania jest podpórka półki Turnfastener. Instalacja zorientowanego na design złącza meblowego wymaga minimalnego wysiłku – wystarczy wykonać manualnie obrót o 90o, by uzyskać trwałe połączenie półki z korpusem. Bezpieczne i stałe połączenie uzyskuje się dzięki rozłożeniu się plastikowego rękawa Turnfaster w nawierconym otworze.

„Okucie może być zainstalowane bez użycia narzędzi, co ogranicza czas montażu. Meble szybciej trafiają do klienta, co przekłada się na jego poziom satysfakcji z usługi i pozwala na realizację większej ilości zamówień” – mówi Jakub Malinowski.

Z uwagi na taki charakter rynku meblarskiego dobre okucia mają coraz większe znaczenie również w kwestii zarządzania produkcją. Producenci mebli zwracają uwagę nie tylko na wysoką jakość wykorzystywanych komponentów, ale także na to, by ułatwiały im pracę. Osadzanie okuć, które wymagają wykorzystania dodatkowych narzędzi i większej liczby czynności, wpływa negatywnie na optymalizację procesu produkcji, czego efektem będzie dłuższy czas realizacji (więcej pracowników zaangażowanych w jedno zamówienie).

Minimum wysiłku

Kolejne dwa rozwiązania doskonale sprawdzają się przy składaniu korpusów meblowych. Złączka Tofix różni się od pozostałych dwuczęściowych złącz sposobem montowania trzpienia, który jest wkręcany od strony czołowej wąskiej płaszczyzny płyty. Po wstępnym osadzeniu trzpienia i złączki wystarczy jedynie wykonać jeden ruch wkrętakiem, by uzyskać trwałe połączenie.

Równie niewielkiego wysiłku i nakładu czasu potrzebuje złącze mimośrodowe Minifix. Złącza o średnicy główki 12 mm najczęściej są wykorzystywane do łączenia frontów szufladowych z szufladą oraz do łączenia niewielkich korpusów. Z kolei złącza o średnicy 15 mm to niemal klasyka stolarskiego gatunku – służą głównie do łączenia elementów korpusu meblowego i można je znaleźć w niemal każdej paczce z meblami do samodzielnego montażu. Do wykorzystania mimośrodu Minifix wystarczy przygotowanie 3 otworów (pod montaż trzpienia, pod osadzenie główki i na przelot trzpienia) oraz minimum czasu i wysiłku włożonego w montaż – wystarczy osadzić trzpień i złączkę, wykonać jeden ruch wkrętakiem i mebel jest gotowy.

Proste i skuteczne

„Oferowane złącza są wykonane tak, by mógł je zainstalować nawet końcowy użytkownik. To połączenie prostoty i solidności wykonania, na której zyskuje zarówno producent mebla, jak i jego odbiorca” – mówi Jakub Malinowski.
Okucia do beznarzędziowego składania mebli zapewniają komfort i wygodę stolarzom oraz wysoką jakość klientowi. Przyspieszenie procesu produkcji może przełożyć się na zwiększenie liczby zamówień, liczby zadowolonych klientów i zysków.

(md)

.