Siła grawitacji…

Rozwiązania standardowe to przeszłość – to filozofia firmy Schelling, która do każdego klienta każe podchodzić na tyle indywidualnie, aby najpierw go wysłuchać i zrozumieć jego potrzebę, a dopiero wówczas zaproponować optymalne dla niego rozwiązanie. Firma ma już ponad 100 lat oraz ciągle silny i młody duchem zespół. Opanowała rozkrój na skalę przemysłową i czuje się mocna w rozwiązaniach dedykowanych do cięcia usługowego (mniej i bardziej wydajnego), a także do cięcia zautomatyzowanego, oferuje ponadto stabilne i wydajne wsparcie software’owe, wciąż jednak czując niedosyt.

Epoka mebla postrzeganego tylko z perspektywy jego funkcjonalności to już przeszłość. Dzisiaj równie ważnym kryterium funkcjonującym w meblarstwie jest design i szeroko rozumiana jakość. Dla firmy Schelling oznacza to nie tylko idealny rozkrój, ale również towarzyszącą jemu jakość każdego detalu.

 

Pilarki rozbudowane o automatyczny załadunek

Konsekwencją poszukiwań jest nowy i sprawdzony już w wielu zakładach pomysł na rozwiązanie kilku aktualnych dla klientów problemów, takich jak:

– zarysowania delikatnych płyt w trakcie załadunku do pilarki;

– brak chętnych do noszenia ciężkich i delikatnych płyt;

– wydajność i optymalizacja rozkroju.

Schelling oferuje rozbudowę pilarek o w pełni automatyczny załadunek podciśnieniowy płyt austriackiej firmy Barbaric model LCV. Unikalność tego rozwiązania to bezobsługowy system podciśnieniowego załadunku pełnego przekroju formatów płyty od szerokości 600 mm do długości 4200 mm, grubości od 8 mm i masie nieprzekraczającej  300 kg. Realizowanie załadunku do pilarki możliwe jest z jednego lub wielu miejsc paletowych zlokalizowanych wokół pilarki. Materiał w miejscach paletowych może być jednorodny lub równie dobrze może być to mix płyt ułożonych w układzie tzw. „kanapki”.

Maszyna ta posiada obrotnicę materiału, dzięki czemu płyty trafiają do pilarki w ułożeniu odpowiednim względem planu rozkroju, a operator nie traci czasu ani energii na manipulowanie płytami. System załadunku otrzymuje odpowiednio wcześniej informację o gotowości pilarki do przyjęcia kolejnej płyty, co skutkuje dużą dynamiką współpracy obydwu maszyn, a tym samym maksymalną wydajnością cięcia przy zachowaniu doskonałej jakości produktu finalnego.

Zaprezentowane powyżej rozwiązanie kierowane jest do tych klientów, których problemem są ciągle rysujące się płyty, których nie ma kto dźwigać, słaba wydajność rozkroju, a duży, automatyczny magazyn płyt jest zbyt wielki zarówno gabarytowo, jak i cenowo. Na te wszystkie problemy Schelling ma jedną odpowiedź: „to nie problem, tylko drobna trudność, którą pomożemy Ci rozwiązać szybko i taniej niż się spodziewasz”.

Fot. Schelling