Rockford

Porozmawiajmy przy… wyspie

Wyspa intuicyjnie przywodzi na myśl skojarzenia z tropikalnymi podróżami. W kuchni natomiast jest praktycznym elementem, który zwiększa przestrzeń do przygotowywania posiłków. A to tylko jedna z jej zalet. Idealnie sprawdza się w przestronnych wnętrzach, ale również w mniejszych mieszkaniach znajdzie się dla niej miejsce. Specjaliści Classen podpowiadają, jak wybrać tę najlepszą.

 

Wolnostojąca, niska zabudowa kuchenna, zwana potocznie wyspą, to elegancki sposób na stworzenie spójnej i praktycznej aranżacji kuchni. Świetnie sprawdza się w przestronnych pomieszczeniach, gdzie bez trudu można wygospodarować miejsce na ten dodatkowy segment. W polskich mieszkaniach oraz domach jest to stosunkowo nowe rozwiązanie, jednak dzięki swojej atrakcyjności zyskuje coraz szersze grono zwolenników. Wyspa najczęściej pojawia się we wnętrzach łączących kuchnię z salonem, stając się elementem integrującym, a jednocześnie funkcjonalnie rozdzielającym te dwa pomieszczenia.

 

– Wyspa często stanowi swoiste centrum życia domowego. Wykorzystujemy ją do przygotowywania posiłków, wspólnego spędzania czasu z rodziną i przyjaciółmi. Zdarza nam się przy niej pracować albo pomagać dzieciom w odrabianiu prac domowych. W takich sytuacjach idealnie sprawdzają się wyspy
z przedłużonym blatem, które zastępują tradycyjny stół. Możemy ustawić przy nich np. hokery, co zapewni wygodę siedzenia, a jednocześnie – dzięki możliwości wsunięcia krzeseł pod blat – nie zabierze dodatkowej przestrzeni – mówi Sabina Pigan, projektantka kuchni Classen.

 

Wyspa może składać się jedynie z blatu roboczego, jednak warto zamontować wewnątrz niej szuflady lub półki, które będą dobrym miejscem do przechowywania zastawy stołowej, garnków i wszelkiego rodzaju akcesoriów kuchennych. Można ją także wyposażyć w płytę indukcyjną, zlew lub niewielkie AGD. Należy jednak pamiętać, że im bardziej wielofunkcyjna zabudowa, tym więcej miejsca zajmuje. W ślad za tym powstaje też konieczność doprowadzenia instalacji (gazowych, elektrycznych i wodnych) oraz montaż okapu nad kuchenką.

Tego rodzaju zabudowa nie nadaje się do każdego mieszkania. Wymaga otwartej przestrzeni, czego nie zapewniają niewielkie, zamknięte kuchnie. Podczas planowania należy uwzględnić odpowiedni dystans pomiędzy wyspą a resztą mebli. Minimalna szerokość umożliwiająca swobodne przemieszczanie się po kuchni powinna wynosić 80 cm. Jeśli wnętrze posiada zbyt małe wymiary lepiej zrezygnować z wyspy, której obecność przyczyniłaby się do stworzenia ciasnego, niefunkcjonalnego pomieszczenia.

 

– Przy zakupie wyspy kuchennej warto zwrócić uwagę na jej konstrukcję. Praktycznym rozwiązaniem jest zrezygnowanie z tradycyjnych uchwytów na rzecz frezowań. Gładka powierzchnia bez wystających elementów jest łatwa w czyszczeniu, a zarazem wpisuje się w trend minimalizmu. Przede wszystkim zatroszczmy się o to, by wybrane meble pozwalały stworzyć komfortową przestrzeń dla użytkowników. By zachęcały domowników do korzystania z niej – doradza Sabina Pigan.

 

W ofercie marki Classen znajduje się wiele zestawów kuchennych z wyspą. Fanom ponadczasowej bieli przypadną do gustu kolekcje Arvada New, Austin, Irving i Juliet. W klasycznych wnętrzach sprawdzą się meble o drewnopodobnym dekorze, np. z serii Rockford czy Kent. Dla odważnych polecamy zestawy: Dark – w kolorze brązowego betonu, a także Akryl – w głębokiej, połyskującej czerni.

error: Content is protected !!