Dopasowanie środków ochrony dróg oddechowych do pracowników – założenia a rzeczywistość

Według ogólnych przepisów bezpieczeństwa i higieny pracy pracodawca jest zobowiązany zapewnić organizację pracy i stanowisk pracy w sposób zabezpieczający pracowników przed zagrożeniami wypadkowymi oraz oddziaływaniem czynników szkodliwych dla zdrowia i uciążliwości, a także zapewnić likwidację zagrożeń dla zdrowia i życia pracowników głównie przez stosowanie technologii, urządzeń, materiałów i substancji niepowodujących takich zagrożeń. Jeżeli ze względu na rodzaj procesu pracy likwidacja zagrożeń nie jest możliwa, należy stosować odpowiednie rozwiązania organizacyjne i techniczne, w tym odpowiednie środki ochrony zbiorowej, ograniczające wpływ tych zagrożeń na zdrowie i bezpieczeństwo pracowników.

 

W sytuacji, gdy ograniczenie zagrożeń w wyniku zastosowania rozwiązań organizacyjnych i technicznych nie jest wystarczające, pracodawca jest zobowiązany zapewnić pracownikom środki ochrony indywidualnej, odpowiednie do rodzaju i poziomu zagrożeń.

Obserwacje pracowników użytkujących środki ochrony indywidualnej wskazują wyraźnie, że w wielu przypadkach pracownik nie jest poinformowany, dlaczego powinien je stosować. Według badań przeprowadzonych we Francji ponad 50% pracowników nie wie, jakie zagrożenia występują na ich stanowiskach pracy. Wiedza o występujących zagrożeniach i sposobach ich ograniczania powinna być przekazana pracownikom w ramach zorganizowanych szkoleń. Jeżeli istnieje taka potrzeba, to należałoby przeprowadzić pokazy prawidłowego zakładania i stosowania środków ochrony indywidualnej, ponieważ załączone do nich instrukcje w ponad 80% przypadków nie są czytane przez użytkowników. Brak informacji o skutkach niestosowania lub nieprawidłowego stosowania środków ochrony indywidualnej zniechęca zatrudnionych do ich użytkowania.

 

Zgubna standaryzacja

Z rozmów z pracownikami służb BHP, zaopatrzeniowcami w zakładach i sprzedawcami jasno wynika, że o ile dopasowanie środków ochrony indywidualnej podobnych do ubiorów codziennego użytku nie sprawia kłopotu, to już z wyborem i dopasowaniem sprzętu specjalistycznego są większe problemy. Pracodawcy zakupując ubrania w zamówieniach, oprócz ilości, podają potrzebne rozmiary. To samo dotyczy obuwia czy też rękawic. W tych przypadkach zauważane jest to, że pracownicy są zróżnicowani pod względem budowy ciała. Niestety już w przypadku okularów, gogli czy półmasek filtrujących najczęściej zamawiane i kupowane są jednakowe produkty dla wszystkich użytkowników. Czy aby na pewno pracownicy w zakładach mają jednakowe twarze?

W okresie od września 2016 roku do listopada 2017 roku pracownicy FILTER SERVICE przeprowadzili badania dopasowania półmasek filtrujących w kilkunastu zakładach pracy. Były to przedsiębiorstwa zajmujące się wydobyciem węgla kamiennego, a także przemysłu zielarskiego, konstrukcji stalowych czy przeładunku materiałów sypkich. W pierwszym kroku pracownik miał za zadanie założyć półmaskę tak, jak to zwykle robi. Drugim krokiem był krótki pokaz prawidłowego zakładania środka ochrony dróg oddechowych.

 

Badania wykazały kilka występujących problemów.

  1. Brak przestrzegania zasad użytkowania półmasek zawartych w instrukcjach

Producenci zastrzegają w instrukcjach, że półmaski filtrujące nie mogą być używane przez osoby z zarostem. Niestety wielu badanych pracowników było nieogolonych, a część z nich ma na stałe elegancko utrzymane wąsy i brody.

  1. Nieprawidłowe zakładanie półmasek

Pracownicy użytkujący półmaski nie potrafili prawidłowo ukształtować zacisków nosowych. Taśmy nagłowia nie były regulowane i bardzo często były nieprawidłowo rozmieszczone na głowie.

  1. Półmaski były niedopasowane do twarzy pracowników

Badania wykazały, że w niektórych przypadkach półmaski, mimo ich prawidłowego założenia, nie stanowiły skutecznego zabezpieczenia dla pracownika.

 

Ogólne wnioski z badań wskazują, że im mniej elementów do regulacji w danym środku ochrony dróg oddechowych, tym łatwiej się go zakłada i jest skuteczniejszy. Przykładem mogą być półmaski, które nie mają zacisków nosowych, zastąpionych specjalnymi wypustkami w czaszach. Przebadany pracownik chętniej nosi dopasowaną do niego półmaskę, ponieważ wie, że jest rzeczywiście chroniony. Okazuje się także, że użytkownik zakładając prawidłowo środek ochrony dróg oddechowych, pozbywa się jednocześnie problemu zaparowywania ochron oczu.

 

„Szczelna-nieszczelna”, czyli jak przetestować maskę

Do sprawdzenia prawidłowego dopasowania środka ochrony dróg oddechowych do konkretnego pracownika służy urządzenie PortaCount. Pozwala ono w prosty i wiarygodny sposób wyznaczyć współczynnik skuteczności dopasowania maski czy półmaski do twarzy (głowy) użytkownika. Testowanie środka wykonywane jest podczas naturalnych ruchów, do których przyzwyczajony jest pracownik. Przeprowadzenie kontroli jest automatyczne i powtarzalne. Wyniki są uzyskiwane natychmiast, a rezultatem jest prosta odpowiedź: „Szczelna/ Nieszczelna”. Za pomocą tego urządzenia można skontrolować skuteczność praktycznie wszystkich półmasek filtrujących. PortaCount określa stopień zapylenia powietrza na zewnątrz i wewnątrz półmaski (założonej na głowę użytkownika). Urządzenie zlicza cząsteczki pyłu na zewnątrz i wewnątrz maski. Jeżeli np. współczynnik dopasowania wynosi 50 jednostek to oznacza, że powietrze wewnątrz półmaski zawiera 50 razy mniej pyłu niż powietrze na zewnątrz półmaski. Po podłączeniu urządzenia do komputera możemy ustawić wymaganą krotność obniżenia zapylenia dla danej klasy sprzętu i w ten prosty sposób sprawdzić, czy dana półmaska rzeczywiście chroni pracownika.

 

Wszystkie pyły drewna określane są jako rakotwórcze!

W ostatnim czasie zmieniły się przepisy dotyczące najwyższych dopuszczalnych stężeń i natężeń. Według nowego rozporządzenia nie ma już podziału na pyły drewna miękkiego i twardego. Wszystkie pyły drewna określane są jako rakotwórcze. Zatem prawidłowy dobór i dopasowanie środków ochrony dróg oddechowych jest dla pracowników przemysłu drzewnego bardzo ważne.

Nawiązując do tytułu powyższego tekstu można stwierdzić, że dobór środków ochrony dróg oddechowych do zagrożeń występujących na danych stanowiskach pracy jest z założenia i w rzeczywistości prawidłowy, natomiast dopasowanie środków ochrony dróg oddechowych do pracownika oraz prawidłowość ich stosowania w rzeczywistości są mocno rozbieżne w porównaniu z założeniami dotyczącymi ich skuteczności.

Tekst: A. Jabłoński

Fot. Filter Service